Jan Brzechwa. Pchła Szachrajka



Pchła Szachrajka ( fragment)
Jan Brzechwa

Chcecie bajki? Oto bajka:
Była sobie Pchła Szachrajka.
Niesłychana rzecz po prostu,
By ktoś tak marnego wzrostu
I nędznego pchlego rodu
Mógł wyczyniać bez powodu
Takie psoty i gałgaństwa,
Jak pchła owa, proszę państwa.

Miała domek na przedmieściu
Po ojczymie czy po teściu,
Dom złożony z trzech pięterek
I pokojów cały szereg.
Więc salonik i sypialnię,
I jadalnię, naturalnie,
Gabinecik i korytarz,
O cokolwiek się zapytasz,
Wszystko miała, aż jej gości
Zalewała żółć z zazdrości.

Miała bryczkę, dwa kucyki,
Dojną krowę z Ameryki,
Psa kudłacza, owcę, kurę
Oraz koty szarobure,
Dwa uczone karaluchy
W kuchni pasły sobie brzuchy,
Konik polny Pchle Szachrajce
Co dzień grał na bałałajce,
Jednym słowem miała życie
Ułożone znakomicie.




TAGI:
0
Twoja ocena: Brak
Dodaj do

Dziękuję za

Dziekuję za odpowiedż.To tylko były moje odczucia, a każdy z nas jest inny jak wiadomo, a wiersz Bożenki zawsze na czasie , bo trochę relaksu i dystansu do otaczająego nas świata zawsze się

 przyda, a i uśmiech nie tylko do chleba zawsze w cenie! 

Pozdrawiam również

Grażyna

Grażynko, ależ mnie takie

Grażynko, ależ mnie takie rzeczy nie bulwersują ))) Dzięki za opinię . Postaram się zamieszczać wiersze krótsze ... ew, krótsze fragmenty Pozdrawiam ciepło )) Sława

Jak może się nie podobać ?...

Oczywiście Brzechwa i jego Pchła Szachrajka, nie może się nie podobać. Ona zawsze będzie wiecznie młoda , z jej nie mijającym dowcipem.Jednakże, może Sławo Ciebie zbulwersuję,ale ja

czuję , że jest troszeczkę  długawa. ale to tylko moje odczucie. Ja osobiście chyba wolę trochę krótsze wiesze, a dowcip i piękna polszczyzna zawsze w cenie !

Mili moi. Jak Wam się podoba

Mili moi. Jak Wam się podoba ta poezja na dziś ? Pewien Pan poseł zaprosił mnie na bloga, tam miał fragment Pchły Szachrajki .... i tak mnie natchnęło, by dać u nas jako Poezję Dnia ))  Brzechwa zasługuje na to po stokroć ))