Jarosław: Nowa Galeria, a w niej malarstwo Renaty Dietrich
| Grymuza, wt., 02/07/2012 - 21:40
Odkąd pamiętam zawsze wolny czas spędzała przy sztalugach. Potrafiła godzinami malować w plenerze, we własnym domu i na warsztatach sztuki. Renata Dietrich. Jarosławianka. Z zawodu – biolog, z zamiłowania plastyk. I jedno i drugie stanowi jej pasję. Precyzja biologa i wrażliwość malarza. To się jednak zdarza.
Pani Renata jest humanistką. Można ją spotkać nie tylko na wernisażach sztuki, ale także na koncertach i wieczorach poezji. Bardzo transparentna poezja tkwi w strukturze jej prac, zwłaszcza pejzażowych. Pod każdym obrazem zamiast tytułu można by z łatwością umieścić wiersz.
Jarosław słynie z wielu galerii, ale od pewnego czasu sztuka trafia także do innych środowisk i do innych odbiorców. Renata Dietrich od paru dni swoje prace o tematyce przyrodniczo-krajobrazowej prezentuje w Centrum Rehabilitacji „Athletics” prowadzonym przez Dawida Trojniaka. Trafiła tam jako pacjentka i od razu odkryła, że w tym miejscu są warunki do ekspozycji sztuki. Zatem obecna wystawa malarstwa olejnego opatrzona tytułem „Zima” otwiera cykl „Cztery pory roku”. Właściciel Centrum jest, jak się okazuje, miłośnikiem estetyki obecnej w sztuce i wykazuje otwartość na prezentacje artystyczne. To piękna postawa. Każda z wystaw będzie eksponowana przez trzy miesiące i będzie radować oczy zarówno jarosławian jak i klientów „Athleticsa”.
Słów parę o Renacie Dietrich. Jest znaną twórczynią na Podkarpaciu.
W samym Jarosławiu swoje obrazy olejne, pastele, rysunki, grafiki i prześliczne ikony prezentowała dotychczas w Miejskim Ośrodku Kultury (M-Galeria, Galeria „Rynek 6”) oraz w Galerii Przedmiotu Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym. Bierze aktywny udział w pracach Szkoły Rysowania i Malowania prowadzonej w MOK przez artystę i pedagoga Damiana Waliczka. W tym roku wraz z jedną z przemyskich artystek uzyskała I nagrodę ex aequo w konkursie zorganizowanym przez przemyski Klub „Niedźwiadek”. Jury wysoko oceniło pracę wykonaną na jedwabiu.





Zdjęcia autora


