Kraju mój, kraju barwny...
| Grymuza, czw., 01/12/2012 - 20:28
Polaryzacja stanowisk, opinii i poglądów jest rzeczą ważną. Różnorodność postaw to także pewien proces obiektywny. I jedno i drugie może być, a może de facto jest, znakomitym tworzywem badawczym dla socjologów.
Kłaniam się nisko Jurkowi Owsiakowi
Bez względu jednak na to, jakie diagnozy i raporty kiedyś powstaną, ja wiem jedno: żyjemy w czasach zapaści moralnej, politycznej, społecznej et cetera , et cetera. Nie radzimy sobie z wyzwaniami czasów. Być może dlatego wróżbici imputują nam koniec świata w tym roku. I wcale by mnie to nie zadziwiło, aczkolwiek żal byłoby się rozstawać z tym co takie piękne i wolne na ogół od oszołomstwa. Mam na uwadze piękne dziewczyny, przyrodnicze entourage i obraz ludzi, którzy zdają się wyprzedzać systemowe rozwiązania w państwie np. w dziedzinie opieki zdrowotnej. W tym miejscu kłaniam się nisko Jurkowi Owsiakowi i Jego Orkiestrze.
Dla serca i ducha Jan Paweł II i krople liryczne
Są w Kraju nad Wisłą zjawiska budujące i jednoczące oraz są takie, które każą wyłączać telewizor, by zastąpić go lekturą wierszy Norwida, Szymborskiej, Asnyka, Jesienina, a nade wszystko – tekstami Jana Pawła II. Lepiej dla zdrowia psychicznego oddać się lekturze papieskich encyklik czy wierszy o miłości prawdziwej aniżeli patrzeć na „bohaterów” strzelających w swoje rozpalone głowy.
Za dużo mamy osób tokujących na własne i cudze tematy. Dobrze, że dziennikarze śledczy, i nie tylko branżowi , ujawniają hic et nunc aberracje o złym - i jakże często gorszącym- stylu życia i pracy na różnych poziomach sfery publicznej i lokalnej. I dobrze, że sprawnie funkcjonują służby specjalne. Dzięki nim (dziennikarzom i spec służbom – przyp. HG) problemy trudne nie trafiają pod dywan.
Pytań wiele, odpowiedzi na nie jakby mniej
Śmierć gen. Papały, morderstwo Jaroszewiczów, determinacja pułkownika Przybyła… Dlaczego ? Po co ? W jakim celu ? Z czyjej inspiracji ? Pytań wiele, odpowiedzi na nie nieco mniej. A cóż powiedzieć o doniesieniach medialnych o korupcji w armii i policji ? O podwójnej moralności „policjanta roku”, który gdzieś w Polsce przyjął ponad dwieście, nierzadko mizernej wartości, „dowodów wdzięczności”.
Najwyższy czas wymiksować zło i nadużycia z Polski. Z mojej Polski.
A może za Norwidem powtarzając trzeba nam kierować się taką oto maksymą:
„(…)zapomnieć ludzi, a bywać u osób,
krawat mieć ślicznie zapięty”.
(ilość głosów 2)



Jestem kontent
Pani Jolu, jestem kontent, ponieważ mamy podobne racjonalne poglądy
gorycz
Myślę, że koniec świata jaki znamy, a nie jako takiego, dobrze by niektórym zrobił! Chociaz z drugiej strony podobno Polak i po szkodzie głupi...
Panie Henryku, dziękuję za ten refleksyjny, chociaż gorzki tekst...