view counter

Kraju mój, kraju barwny...

     Polaryzacja stanowisk, opinii i poglądów jest rzeczą ważną. Różnorodność postaw to także pewien proces obiektywny. I jedno i drugie może być, a może de facto jest, znakomitym tworzywem badawczym dla socjologów.

Kłaniam się nisko Jurkowi Owsiakowi

    Bez względu jednak na to, jakie diagnozy i raporty kiedyś powstaną, ja wiem jedno: żyjemy w czasach zapaści moralnej, politycznej, społecznej et cetera , et cetera. Nie radzimy sobie z wyzwaniami czasów. Być może dlatego wróżbici imputują nam koniec  świata w tym roku. I wcale by mnie to nie zadziwiło, aczkolwiek żal byłoby się  rozstawać z tym co takie piękne i wolne na ogół od oszołomstwa. Mam na uwadze piękne dziewczyny, przyrodnicze entourage i obraz ludzi, którzy zdają się wyprzedzać  systemowe rozwiązania  w państwie np. w dziedzinie opieki zdrowotnej. W tym miejscu kłaniam się nisko Jurkowi Owsiakowi i Jego Orkiestrze.

Dla serca i ducha Jan Paweł II i krople liryczne

    Są w Kraju nad Wisłą zjawiska budujące i jednoczące oraz są takie, które każą wyłączać  telewizor, by zastąpić go lekturą wierszy Norwida, Szymborskiej, Asnyka, Jesienina, a nade wszystko – tekstami Jana  Pawła II. Lepiej dla zdrowia psychicznego oddać się lekturze papieskich encyklik czy wierszy  o miłości prawdziwej aniżeli patrzeć na „bohaterów” strzelających  w swoje rozpalone głowy.

    Za dużo mamy osób tokujących na własne i cudze tematy. Dobrze, że dziennikarze śledczy,  i nie tylko branżowi , ujawniają hic et nunc aberracje  o złym -  i  jakże często gorszącym- stylu   życia i pracy na różnych poziomach sfery publicznej i lokalnej. I dobrze, że sprawnie funkcjonują służby specjalne.  Dzięki nim (dziennikarzom i spec służbom – przyp. HG) problemy trudne nie trafiają pod dywan.

Pytań wiele, odpowiedzi na nie jakby mniej

   Śmierć gen. Papały, morderstwo Jaroszewiczów, determinacja pułkownika Przybyła… Dlaczego ? Po co ?  W jakim celu ?  Z czyjej inspiracji ?  Pytań wiele, odpowiedzi na nie nieco mniej. A  cóż powiedzieć o doniesieniach medialnych o korupcji w armii i policji ?  O podwójnej moralności „policjanta roku”, który gdzieś w  Polsce przyjął ponad dwieście, nierzadko mizernej wartości, „dowodów wdzięczności”.

    Najwyższy czas wymiksować zło i nadużycia z Polski. Z mojej Polski.

A może za Norwidem powtarzając trzeba nam kierować  się taką oto maksymą:

„(…)zapomnieć ludzi, a bywać u osób,

        krawat mieć ślicznie zapięty”.

 

 

 

 

 

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (ilość głosów 2)
Dodaj do

Jestem kontent

Pani Jolu, jestem kontent, ponieważ mamy podobne racjonalne poglądy

gorycz

Myślę, że koniec świata jaki znamy, a nie jako takiego, dobrze by niektórym  zrobił! Chociaz z drugiej strony podobno Polak i po szkodzie głupi...
Panie Henryku, dziękuję za ten refleksyjny, chociaż gorzki tekst...