Podobieństwa ideologiczne – nie od tej samej małpy
| Tadeusz Śledziewski, sob., 01/21/2012 - 18:39
Dla mnie działalność lewicowa, to działalność, głównie w interesie członków społeczności, których kondycja, tak fizyczna jak i intelektualna, jest na tyle słaba, że nie są w stanie – w tej społeczności – samodzielnie funkcjonować.
Na wstępie zapowiem, to nie jest typowy News. Tytuł artykułu to fragment wypowiedzi Leszka Millera, postaci anachronicznej, pozostawionej do dalszej eksploatacji w obecnej doczesności, chcącej zaakcentować odmienność rodowodu swojej partii od rodowodu innych środowisk, które w swojej działalności kierują się podobnymi przesłankami. Jego cała wypowiedź brzmi: "PSL I PIS nie są partiami od tej samej małpy".
Dla mnie działalność lewicowa, to działalność, głównie w interesie członków społeczności, których kondycja, tak fizyczna jak i intelektualna, jest na tyle słaba, że nie są w stanie – w tej społeczności – samodzielnie funkcjonować. To również działalność w interesie każdego obywatela niezależnie od jego statusu w społecznym systemie i niezależnie od posiadanych dóbr. To również działalność profilaktyczna zapobiegająca „chorobie Orwellowskiej”, czyli dążeniu jednostek osobowych do wynoszenia się ponad inne jednostki, wymuszania dla siebie przywilejów uprawniających wykorzystywanie słabszych jednostek do zaspokajania swoich potrzeb – nie tylko materialnych. I do tego wszystkiego, będzie wrażliwa na krzywdę ludzką i ciemnotę.
Zauważyć tu trzeba, że ja lewicowość postrzegam inaczej, niż dziennikarze zawodowi, którzy Ruch Palikota, nazywają partią lewicową tylko dlatego, że jako główny cel obrała propagowanie swobód seksualnych, walkę z kościołem katolickim, upowszechnienie aborcji i uznanie jej za zwykły zabieg chirurgiczny, oraz legalizację handlu i używania miękkich narkotyków.
A "lewica" z niczym innym, nie może się kojarzyć, jak tylko z lewą ręką. Bo ta lewa ręka jest słabsza, mniej sprawna. To dlatego też francuscy moderatorzy sceny politycznej, posadzili po lewej stronie Sali Zgromadzenia i po lewej ręce Króla. Proszę zauważyć ta lewica nia ma nic wspólnego z promowaniem rozwiązłości, sankcjonowaniem patologii seksualnych i moralnych, jak również z odciąganiem ludzi od wiary w Boga i kontestowaniem jego przykazań, głównie tego, które ma szeroki wydźwięk – „Nie zabijaj”. Lewica nie ma też nic wspólnego z hedonizmem i ateizmem. Przypisywane dzisiaj lewicy te cechy - to naleciałości, to naniesione przez ludzi błoto, którym przed wejściem, nawet butów się nie chciało wytrzeć – nic więcej.
Zamieszczone poniżej fragmenty zaczerpnąłem z programów PiS i SLD /bez moderacji./
Fragment z programu PiS-u
„Trzeci filar ma realizować zasadę pomocniczości państwa. Zdajemy sobie sprawę, że w Polsce jest wiele osób, które sobie nie radzą. Dlatego chcemy, aby w ramach solidarności społecznej otrzymały pomoc, która pozwoli im stanąć na nogi. Zwiększyliśmy nakłady na świadczenia społeczne.”
Fragment z programu SLD.
„Ale dziś potrzeba lewicy, która nie mówi już o równych szansach, bo one zostały zagwarantowane w konstytucji, ale będzie dbała o wyrównywanie możliwości i system ochrony zwykłych ludzi.”
* * *
Sami widzicie, że treść ich jest, niemal identyczna. Nie muszę też nikogo przekonywać do tego, że są to treści noszące, wyraźne znamiona lewicowości.
Za wskazywanie, przeze mnie, w przeszłości owych zbieżności programowych i nawoływanie, obu partii, do zawarcia przymierza, zostałem – niemal – „spoliczkowany”. Wyrzucano mi całkowity brak rozeznania politycznego i nierealność moich sugestii współpracy PiS-u z SLD. Jeden z komentatorów napisał: „ PiS nie poniecha i nie zaprze się wartości CHRZEŚCIJAŃSKICH – bo Pan tak chce…”. Podejrzewam że podobne mniemanie ma wielu. Dlatego zawołam: To nie ja! To nie jest moje chciejstwo. To jest potrzeba chwili. A nawet, nie potrzeba, a konieczność. Konieczność do zjednoczenia sił, zjednoczenia partii, różnych ugrupowań, zauważających nadmierną ekspansję zła w życiu publicznym. Zauważających krzywdę ludzką, ludzką niemoc, wobec potęgi zła szalejącej, już nie w samej Polsce, ale na całym świecie. Do zwalczenia potęgi zła, już nie wystarczą działania polityczne. Tę walkę należy upowszechnić, bo macki zła penetrują wszystkie środowiska. Deprawacja wyziera z każdego, niemal kąta.
W tę walkę muszą się włączyć, wszyscy ludzie dobrej woli – duchowny katolicki także, powinien stanąć pośród ludzi. W obliczu tak olbrzymiego zagrożenia, nie wystarczy głoszenie „Słowa Bożego”, w miejscach do tego celu przeznaczonych. Aby ci z ulicy dotarli do prawdy, istnieje potrzeba ukazania im tej prawdy i płynącego z niej pożytku. Wielu bowiem ludzi zauważa, przede wszystkim pożytek płynący z posiadania dóbr materialnych. Przy dzisiejszych sposobach przekazu, nie trzeba chodzić po ulicy i głosić kazań. Są inne sposoby umożliwiające dotarcie do szerokiej rzeszy odbiorców. Jest telewizja, jest radio, jest Internet. I nie ma co się zrażać niezbyt przychylnym przyjęciem, co niektórych bywalców Internetu, czy wręcz wyzywaniem od klechów i rzucaniem, wręcz niewiarygodnymi oskarżeniami. Wiadomym jest, że wrogowie Kościoła Katolickiego są gotowi na wszystko, aby jego działalność zdyskredytować, zdeprecjonować, a często też, ośmieszyć. Dlatego to duchownym, którzy pokażą się w przestrzeni wirtualnej, będzie ona obrzydzana. Będą atakowani, na różne sposoby i na różne sposoby, z niej rugowani.
Na poparcie swoich słów znalazłem, skierowane do wszystkich księży słowa wypowiedziane przez abp Józefa Michalika. Strona: http://www.opoka.org.pl/biblioteka/P/PR/idziemy201037_michalik.html
„Idźcie na cały świat i nauczajcie wszystkie narody. (... ) Z takimi słowami zwrócił się Pan Jezus do swoich uczniów, posyłając ich na pracę misyjną. Pragnieniem Chrystusa było, by Dobra Nowina o zbawieniu dotarła tam, gdzie to tylko możliwe, by Jego nauka przedstawiająca prawdziwy obraz Boga i nowa prawda o odkupionym człowieku była poznana i przyjęta ku radości i zbawieniu wszystkich. Owo misyjne posłanie, mające uniwersalny wymiar dla Chrystusowego Kościoła, znajduje i w naszych czasach aktualne wyzwanie ale także pozytywny odzew i entuzjazm.”
Muszę tu jednak wyrazić zrozumienie dla niechęci księży do działania, poza strefą wpływów kościelnych – bo to tak, jakby wejść między wilki. Takie też traktowanie przewidział, sam Jezus, co zapisał Św. Łukasz w swojej Ewangelii – „A najpierw, przed tym wszystkim, użyją przeciw wam swojej siły i prześladować będą.” Niektórzy ludzie, dla zwiększenia skuteczności walki z Kościołem Katolickim, swoją niechęć do niego tłumaczą niegodnymi zachowaniami księży. Chciałbym się – w tym miejscu – zapytać ich: Dlaczego to oni swój stosunek do Kościoła tłumaczą złym zachowaniem księży, a nie zauważają tych wartości, które ukazuje dekalog wchodzący do kanonu wiary katolickiej? Ja uważam, ze rozumny człowiek w ocenie jakiejś idei, czy – w tym przypadku – wiary, powinien się kierować wartościami, jakie ona głosi, a nie postępowaniem jej zwolenników, czy też wyznawców. I jeszcze bym się ich – nie sięgając daleko – zapytał, czy wszystkie nasze, polskie afery, korupcje, przekręty, uznawanie seksualnych anomalii, czy wręcz dewiacji, za stan mieszczący się w normach społecznych, to skutek niepoprawności zachować polskiego duchowieństwa?
Dlaczego to Ci „Poprawni” polscy obywatele nie zauważają, że – nie gdzie indziej tylko – w pacierzu znalazły się takie przykazania, jak Dwa Przykazania Miłości i Dekalog. Czy drugie przykazanie miłości – Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego – to nie brzmi przypadkiem, jak zachęta do pomocy swemu współobywatelowi? A czy, niby w programach, których fragmenty zacytowałem powyżej, nie zauważamy zachęty do wspierania ludzi? Nic! Tylko Katolicyzm trąci lewicowością! Ale lewicowością czystą, nie zafajdaną wszelakim brudem, wszelaką nieczystością, tak moralną, jak i materialną.
Myślę, że teraz będziecie w stanie zrozumieć moje intencje i moją zachętę do współpracy, w walce przeciwko szerzącemu się, na szeroką skalę złu. Bez Moralności, bez przyzwoitości – dojdziemy do upadku, nie do wielkości.
(1 głos)



Talent
Ci którzy otrzymali więcej niż "jeden Talent". Niech się podziela z tymi "od lewej ręki". Żartuję. Jeśli nie odczuwają potrzeby wsparcia tutejszych, niech nie mają wyrzutów. Jak sobie nie będziemy życia utrudniali, to już można będzie stan taki nazwać osiągnięciem - nie lada.
Tadeuszu. To wszystko prawda,
Tadeuszu. To wszystko prawda, tylko kto to wszystko ma robić?
Popieram
Ma rację Grażynka. Dobrze by było, żeby kącik doradczy znalazł się w TW-owskim pokoiku.
Grażka. Postaram się w ciągu
Grażka. Postaram się w ciągu kilku dni , przygotować informację na ten temat . Choć sama robię to też na wyczucie , tak jak Ty , Jeśli wchodzę w tekst i robię łaaaaaaaaał tzn , że chwyta za wzrok i jest OK :))))))))
:)
Dziękuję za docenienie moich starań, którymi staram się odciążyć redakcję.
I jasne, że tak być nie może, jak opisałaś! Foty trzeba zakotwiczyć. Do tego przecież służą opcje na pasku.
Mnie chodzi o krótką ściągawkę podszeptującą czego unikać, a czego koniecznie przestrzegać. Bo o samym formatowaniu jest dość w necie, tylko...boszzzz...jak przez tą masę przenudnych informacji przebrnąć?!
Przecież nie wszystko jest bezwzględnie konieczne; każdy serwis posiada własne priorytety.
Ale oki, będę dalej po omacku. A co mi tam! ;))
Pozdrawiam - gra.
Witaj Grażka. Jesteś tym
Witaj Grażka. Jesteś tym chlubnym wyjątkiem, który ma wszystko dopięte na ostatni guzik )) . Te zdjęcia w środku tekstu ( np. u Ciebie ) same w sobie nie są złe. Pamiętam jak kolega mi powiedział nt Twojego artykułu ... spójrz jak wspaniale dopracowany tekst i zdjęcia .... Miałam na myśli zupełnie inną sytuację , gdy wszystko jest zaburzone ........... i tekst i fotografia ........... A lekcja poglądowa nt formatowania ?
Wystarczy wejść do tekstów publicystów , choćby np. Stanley Devine , prof. Marii Szyszkowskiej etc etc
Na linijce jest ikonka >>> równanie do prawej i lewej ---- wcześniej należy zaznaczyć tekst i kliknąć ina ikonce, wtedy tekst jest wyrównany. Naprawdę czyta się taki tekst z większą przyjemnością. Pamiętam, gdy Artur Ilgner tak mocno zwracał uwagę na to... Spójrz na W24 z tego co pamiętam teksty nie są równane , są niechlujne ... ( może zmieniło się to teraz ( ? )
Poza tym tekst nie może być "blachą" pisany bez odstępów . Ale Ty wiesz o tym ;-)
Ale, takie wklejenie w środek tekstu ................ ????
tekst ................................................................................................................ tu urywa się zdanie w połowie..........wklejone zdjęcie( wychodzi poza stronę ) albo nawet kilka zdjęć ...................
i zdanie kończy się gdzieś w dole . A tekstu w artykule nie ma wcale za dużo. I końcówka tekstu, gdzieś jest schowana , pod zdjęciami.
Najserdeczniej :)
Sława
Formatowanie tekstów
Formatowanie tekstów to dla mnie tabula rasa. "Formatuję" na wyczucie wzorując się na publikacjach innych autorów, najlepiej profesjonalistów. Najwyraźniej nie widzę jednak wszystkiego należycie, gdyż chętnie wklejam zdjęcia w tekst. Wydawało mi się, że wtedy oba (tekst i zdjęcie) łatwiej korelują. Tymczasem nic bardziej mylnego!
A może ktoś znający się na rzeczy przygotowałby "ściągawkę" w punktach określającą, co i jak powinno wyglądać?
Bardzo chętnie się poduczę i dostosuję.
Pozdrawiam - gra.
"Cieszę się z twojego
"Cieszę się z twojego otwarcia. Wreszcie zaczęłaś mówić po ludzku"
Tadeuszu. Nie słuchałeś co napisałam ... to nie moja otwartość lub jej brak był przyczyną mojego milczenia ... czy to tak trudno zrozumieć ?
Nie zawsze jesteśmy na tyle dyspozyjni, by pisać komentarze... bywało, że komentowałeś artykuł, autor był w szpitalu,a Ty zarzucałeś wielkopańskość....Czy wiesz ile czasu wymaga sama obróbka Portalu na co dzień??? A Ty chcesz , bym na forum pisała jeszcze o tym komentarze... trochę powściągliwości nam potrzeba...
A poza tym , nie chcę o wszystkim pisać na forum .... nie jestem osobą publiczną, bym chciała o wszystkim opowiadać...
"sadzenie się co niektórych ponad wyżyny." - ja wciąż nie rozumiem co masz na myśli ... Kto się tu sadzi ponad wyżyny? Po prostu niektórzy nie komentują . I to jest ich prawo ... Niektórzy piszą artykuły, książki, pracują , uczą się , są zapracowani ... to, że są czasami obecni na TW . CHWAŁA IM ZA TO !!!
Portal Obywatelski , nie znaczy , że poziom tekstów ma być słaby. To, że W24 zalewa bylejakość , nie znaczy , że u nas ma być podobnie , I nie chodzi tylko o półmisek lecz o to co na nim podajemy ... Wielokrotnie , dostawałam głosy , ze TW dba o poziom tekstów. Tym się wyróżniamy . I niech tak zostanie .... jak mój kolega mówi, że daje zgodę na to, by teksty DO były "miękkie", ale to nie znaczy, że mają być słabe... Powiem więcej, niektórzy DO pisza teksty nie gorsze od zawodowców , a może czasami lepsze. To , o co zwykle nie dbają to właściwe formatowanie. Na tym polu jest gorzej niz źle ... ja sama , uczę się dopiero na TW zwracać na to uwagę .
Co do Twoich tekstów . Jeśli były na środku strony ( a wiesz , że były ) to znaczy , że trzymały co najmniej dobry poziom ... Jeden z Twoich tekstów po lekkiej moderacji zawojował internet .... Ale , tylko praca wzajemna , zaufanie i szacunek dla siebie dają takie efekty ... Nie znaczy to, ze po prawej stronie nie ma dobrych tekstów, Są , nawet bardzo dobre . Albo wracają ze środka , albo tam je zostawiam , bo lepiej do tego miejsca przystają , albo też dlatego, że prawa strona też musi mieć teksty dobre czy bardzo dobre.
Wódko pozwól mi zyć .... Tadeuszu pozwól mi dochodzić do zdrowia !!! :)
Pozdrawiam ciepło . Sk
ps. ... o Twoich wierszach nie pisałam ,a Ty już wziąłeś moją uwagę do siebie .... :))
Sławo Droga!
Cieszę się z twojego otwarcia. Wreszcie zaczęłaś mówić po ludzku. Tyle tylko, że niepotrzebnie z wyrzutem. Wypowiedzi tego typu brakuje na TW. Powtarzam jeszcze raz. Mówmy sobie wszystko. Nie czekajmy, na wezbranie "wód emocjonalnych" do tego stopnia, aż się same wyleją i uszkodzą groble łączące brzegi lądów, na których żyją - nie zawsze - przyjaźni sobie ludzie. Odnośnie jakości. Sławo TW - sama mówiłaś - są Serwisem Obywatelskim. Ja więc uważam, że walory stylistyczne, tekstów schodzą na drugi plan. Dla mnie najważniejszy jest problem poruszony w tekście. Dla mnie najważniejsza jest zawartość podawana - nie "półmisek" i jego oprawa" na którym jest podana. Mnie zadowala skromność, czystość i schludność stołu do którego mam zasiąść. Nie ma potrzeby się sadzić i wynosić na wyżyny,skoro wystarczy normalność. Ja do Ciebie nigdy nie zgłaszałem zastrzeżeń, ani pretensji i nadal nie kontestuję twoich poczynań. Mnie chodzi, żeby ludzie dla siebie byli ludźmi, żeby oni i ja czuli się swobodnie i nie drżeli w obawie, żę zostaną wytknięci palcem, za byle potknięcie. Byłem, jestem i pozostanę wrażliwy na wszelką krzywdę, odtrącenie, czy - chociażby - patrzenie z góry na innych ludzi. Razi mnie, jestem - być może - przewrażliwiony na tym punkcie. Nie szkodzę Twoim Wiadomościom mówiąc nieprzychylnie o zachowaniach użytkowników. Póki co - jeśli mnie nie przegonisz - nadal w nich chcę uczestniczyć. Ale nie kop mnie za wypowiadanie swoich odczuć. Pisania gdzie indziej, też nie uważam za szkodzenie. Mnie po prostu zależy na dotarciu do, jak największej liczby odbiorców. Uspokój się i za bardzo się na mnie nie wytrząsaj. Jeśli się komuś móje wierszowane teksty nie podobają - trudno. Jeśli Redakcja uzna je za nie nadające się do publikacji - niech zwróci z uwagami. Zaznaczam, że TW - ja bynajmniej tak uważam, są serwisem obywatelskim.
To jest ten odzyskany komentarz - też go załączam. Pozdrawiam.
To nie tak.
Ja do Ciebie nie mam pretensji. Napisałem przed chwilą odpowiedź na twój wpis, ale po wciśnięciu przycisku minimalizacji, gdzieś mi uciekł. Przepraszam. Nie umiem do przywrócić, ponownie pisać już mnie nie mam siły. Nie jestem dobry. Popełniam błędy. Jestem amatorem. Jak Ci się coś mojego nie spodoba - odeślij. Wszystkim Polakom, którzy coś dobrego robią w tym kraju życzę jak najlepiej i cieszę się z ich osiągnięć. Wypowiadając swoje odczucia nie szkodzę serwisowi. Zawsze byłem zwolennikiem mówienia sobie wszystkiego w oczy. Tyle tylko, że bardzo mnie niepokoi sadzenie się co niektórych ponad wyżyny. Tak jak to robi większość - chociażby - u nas w Szczecinie. Wymyślili "Pływające Ogrody" i nawet Szczecin napisali na nich nie po polsku. Wszystko, aby się wyróżnić, żeby nie było normalnie. A mnie takie zachowania się nie podobają i o tym piszę. Pozdrawiam. To nie wszystko, co chciałbym Ci powiedzieć. Może kiedyś zbiorę się i napiszę.
To co polskie , trzeba
To co polskie , trzeba zohydzić. Więc opluwaj TW . W pięknym stylu to robisz. Gratuluję !! Urabianie negatywnej opinii, to niedźwiedzia przysługa. ale Polak tak ma, że tam gdzie go w D*** walą tam jest GIT, gdy dostaje więcej - splunie ... Pozwól, ze zapytam ile razy Wydawca W24 skomentował Twój artykuł ?
Tak się składa, że pamiętam Twój początek na W24. Pies z kulawą nogą nie wpisał Ci komentarza. Pewnie już nie pamiętasz, że to Kornacka i Różycki na początku głównie Cię komentowali. Robiłam to po to, by inni zaczęli dostrzegać Twoje artykuły. Nie tylko Ty, takich rzeczy nie pamiętasz. Pod "puste artykuły" wchodziłam na W24 z zasady, nie mówiąc dlaczego to robię ( teraz mam pamiątkę po tym komentowaniu w dużych ilościach na W24, bo uszkodziłam sobie nadgarstek stąd z konieczności mniej komentuję na TW ). ... To zapewne moje sztywniactwo w tym komentowaniu się wyrażało ( komentarze były wielokrotnie wymuszane przez wydawców, bo to oni napuszczali jednych na drugich, by było więcej komentarzy i wejść. Nie tylko ja się w tej grze wydawców W24 zorientowałam. )
I przestań już pisać o zagrożeniach ze strony Niemiec dla Polski w swoich artykułach, skoro tak dobrze pod ich panowaniem. Tylko nie pisz na ścianie niemieckiego Portalu, że tu jest Polska jaka jest to jest , ale kochajmy ją etc etc , bo obrażasz uczucia prawdziwych Polaków...
Swego czasu, zwróciłam się do Ciebie z prośbą Tadeuszu , napisałam - mamy zbyt mało komentatorów. Może potrafisz zorganizować kogoś - zapytałam. Czy zwróciłeś się na W24 z prośbą , by wsparli komentarzami TW ? Czy zrobiłeś coś w tym kierunku, by wesprzeć TW? Samą krytyką nie buduje się niczego !! Czy zapytałeś choć raz Sławo, czy w czymś czy pomóc na TW? Od początku grudnia nie powinnam wchodzić na TW ze względów zdrowotnych, ale wchodziłam i robiłam co mogłam. Czy powinnam poświęcać się wobec takich postaw?
Na marginesie tej sprawy.... Ten znakomity Portal "pro-polski", nie opublikował mi nawet zaproszenia na konkurs świąteczny. Na tyle artykułów co im zostawiłam i komentarzy. Pomagali, ale w podobnym styl jak TY to robisz .... To Portal z którym nie byłam związana, dał wsparcie.
* * *
I co takiego pięknego, tu było na początku? Kółko wzajemnej adoracji w komentarzach? Czy te podkopy i napuszczanie jeden na drugiego, które odbierały siły do pracy. A przecież można inaczej...
Od wielu miesięcy współpracowałam na TW z kimś w zakresie moderacji i publikowania tekstów. Czy zauważyliście choć jeden zgrzyt pomiędzy nami na forum publicznym? I to jest ten styl, który jest mi bliski. Różnimy się w wielu kwestiach, ale mówimy o tym sobie wprost. Nie zewnątrz wspieramy się. Nie wzniecamy konfliktów. To się nazywa lojalnością. I takich współpracowników chciałabym mieć na polu budowaniu portalu.
I tu powiem coś, co mnie bardzo wzruszyło... Spałam sobie w najlepsze, gdy się zbudziłam na TW było mnóstwo nowych artykułów, niektóre zmoderowane ( autorzy nie dbają o zdjęcia , wrzucają je w środek tekstu - tak być nie powinno , takich artykułów nie dajemy jako polecane - wcześniej trzeba je sformatować poprawnie , ) I to jest ta namacalna pomoc !!! Nikt do mnie nie dzwonił, nikt mnie nie zbudził . Robotę wykonał sam !!!
Ale, co poniektórym to się pewnie nie podoba więc trzeba Portal zdezawuować....
* * *
Wracając do W24. Nie neguję pracy ich moderatorów. Ale, czy przez te 1,5 roku na TW nikt Ci nie pomagał? Czy Twoich tekstów nikt nie poprawiał? Prawie każdy tekst Twój był szlifowany z największą starannością. Są świadkowie na to Tadeuszu!! Bluźnisz tymi swoimi wypowiedziami. Zadajesz cios w samo serce.
Wiem, że na W24 Twoje teksty nie zawsze są moderowane , te są wrzucane w HYDE PARK. O tym się mówi... To dlatego Janek Polak wyraził swego czasu opinię na temat Twoich tekstów, którą znasz. Takiej polityki na TW nie było . Tekst był poprawiony zawsze tak, by nie dezawuować autora w oczach czytelnika . Każdy Twoj tekst jest bez zdjecia... Trzeba je znaleźć i wstawić ... To pochłania czas,,który oddaję gratis ) Ale jak widać , to się nie opłaca . Zabiera czas , a zapłata za trud....??? ....... hm....
Na marginesie tej sprawy.... Ten znakomity Portal "pro-polski", nie opublikował mi nawet zaproszenia na konkurs świąteczny. Na tyle artykułów co im zostawiłam i komentarzy. Pomagali, ale w podobnym styl jak TY to robisz .... To Portal z którym nie byłam związana, daje nam wsparcie.
Przykro mi. I to już wszystko co mam Ci do powiedzenia poza merytorycznie. Pozdrawiam. Sk
ps.
Zależy mi na dobrym poziomie artykułów. To jest ważniejsze niż komentowanie. I z tej drogi nie zejdę. Nie spodziewajmy się , że zajęty pracą dydaktyczną profesor będzie komentował teksty, że zrobi to parlamentarzysta czy europoseł lub dziennikarz zawodowy, którego pochłania pisanie. Ale ich teksty są na TW , są źródłem wiedzy z pierwszej ręki. To dla tych tekstów wchodzą czytelnicy stąd mamy niezłą oglądalność. Ale, te osoby też nie chcą zniknąć w polu bylejakości...
Mam ogromną frajdę , gdy czytam u nas teksty prof. Szyszkowskiej, Leszka Żulińskiego czy miniatury Jana Stępnia i wielu innych osób... Janek Piasecki zostawił jeden felieton, ale jaki? Pan Leszek Żuliński specjalnie dla TW napisał cykl artykułów - podróży literackich . Czy w tym kryje się sztywniactwo ? Zapytam inaczej, a kto z Was skomentował te artykuły (dopieszczone do przecinka )? A może kryje się w tym sztywniactwo, gdy dostaję mail publicysty "z Loży", Sławo zdejmij ten wiersz z pierwszej strony, bo jest tak słaby aż boli ( widać, że Ktoś Was czyta, czyta nawet te teksty słabe ) ... czy to nie jest komentarz ? Choć nigdzie nie napisany....
Zależy mi na dobrych tekstach, zależy mi na dobrym poziomie TW. Oczywiście, może niektóre osoby nie dostrzegają tego, ale ich znakomicie wyszlifowane pióro nabiera innego kolorytu na TW. Staje się bardziej żywe ....Dlatego, nie bardzo rozumiem osób, które tak bardzo chcą chronić swoje teksy i publikować tylko w wyjątkowych miejscach ... Złego licho nie weźmie, znakomity tekst wyróżni się wszędzie... A publikowany w wyjątkowym niby miejscu nie staje się przez to lepszy ( takie niby wyjątkowe miejsce może prowadzić na manowce - i to się niestety dzieje , mogłabym wskazac przykłady) .
Pustka wypełnia się sama.... nie zamierzam oglądać się za siebie... trzeba z żywymi naprzód iść .... zapraszam tych, którzy mają dobre fluidy i zamiary do współtworzenia Portalu. Budujemy wspólne dzieło, niech ono będzie piękne...
Gdzie i kiedy
Wszystko odbywa się w czasie i przestrzeni. Proszę podać "współrzędne" mojego wyśmiewania komentatorów. Co prawda jestem Tadeuszem, ale nie Rydzykiem. Wystarczy mi, jak słucham - nie mających pokrycia w faktach - oskarżeń o. T. Rydzyka.
Sławo Droga!
No! Doczekałem się. Warto było czekać.
Widzisz, jest taka - swego rodzaju - prawidłowość. Ludzie upatrują sobie wrogów, najczęściej w tych, którzy działają na rzecz ich dobra, na ich korzyść. Jeśli mi nie wierzysz prześledź historię - starożytną też. Swoje pierwsze kroki stawiałem na W24. Tam też mi w początkowej fazie pomagali. Niemiec siłą do Polski, nie wkroczył. To - nie kto inny tylko - Polacy wszystko - przez swoją, potworną głupotę - zniszczyli cały dorobek PRL-u. Tak. Tak - nie przesłyszałaś się - PRL-u . W Polsce było dużo potencjału przemysłowego, technicznego, kulturowego - też. Niestety. Ja byłem ideowcem - czy komuś się to podoba, czy nie. Wychowałem się w duchu Romantyzmu. Moja Matka całą Redutę Ordona umiała na pamięć. Płakałem kiedy w szkole przerabialiśmy twórczość Marii Konopnickiej. Sam widziałem, jak byli traktowane dzieci chłopów bezrolnych. Już wtedy, w mojej dziecięcej piersi powstawał sprzeciw, na taki stan.
W okresie przejściowym, w Polmo odbyło się zebranie załogi. Dokonywano wyborów "Mężów zaufania" - tę funkcję pełniłem kilka kadencji. No i podczas tego zebrania dyskutowano o przyszłości zakładu. Ja zabierając głos powiedziałem. Ludzie! Czy wierzycie w to, że "Zachód" po to inspiruje przemiany w Polsce, aby nam z dnia na dzień zmienić stare maszyny na nowe i wprowadzić nowoczesne procesy technologiczne? Przemiany są potrzebne, ale róbmy to rozważnie, nie gwałtownie. Powstało oburzenie. Ty komuchu - krzyczano. Już na Męża Zaufania mnie nie wybrali. Wybrali takiego, który powiedział, że wszystko będzie robił, co będzie chciała załoga. W niedługo z Polmo odeszłem. Dzisiaj przejeżdżająca Al. Wojska Polskiego, wzdłuż dawnego Polmo, łza gorzka, bezwiednie płynie z oka. Za parkanem widoczne zwały gruzu. Jestem pewny, gdybyśmy przekształcali Polskę ewolucyjnie, a nie przy "Okrągłym Stole" i w Magdalence, to dzisiaj mielibyśmy, znacznie lepszą Demokracji niż ta obecna.
Twoje Wiadomości, to sztywniactwo. Na początku było przytulniej. Teraz, jak wpiszę się komuś pod jego artykułem, nawet nie odburknie. Nie wiem, co i jak robić. Mam wiele niepewności i czuję się - niemal - intruzem. To nasze wywyższanie się ponad innych mnie przeraża.
Moje zachęcanie do łączenia w walce przeciw panoszącemu się w świecie złu uważacie za moje dziwactwo. Czy komuś przyszło do głowy, dlaczego z Lewicy zrobiono zlewnię ideologicznych poglądów? Powiem Wam. Dlatego, żeby ją zohydzić. Żeby można było w ten sposób zyskać na poparciu. No bo kto będzie popierał takie badziewie, jakie uczyniono z Lewicy? Polska! "Czyja Polska? Moja Polska! Kochałem Ją. Co wcale nie znaczy, że to była Polska moich marzeń. Bo ja będę kochał każdą Polskę. Bo Polska to nie tylko tacy czy owacy ludzie." - To też ja napisałem. Co do atmosfery na W24? Muszę powiedzieć, że jest bardziej bezpośrednia i nad podziw - typowo - polska.
Zobaczcie mój nowy tekst pt. Szczecin Dąbie Przejazdem Kolejowym Stoi, który, do TW niedawno wysłałem. Zauważcie. Siedemdziesiąt dwa lata po wojnie. Powstał plan sławetny pt. "Pływające Ogrody". Powstają co raz to nowe centra rozrywkowo handlowe. A przejazd, jak był tak jest.
To nie wszystko, co chciałbym powiedzieć. Temat nie do wypowiedzenia, za jednym podejściem. Pozdrawiam.
Osiołku Drogi!
Powiedz Osiołku, czy to na Tobie Pan Jezus wjechał do Jerozolimy? Gdyby tak, to pokaż się. Z przyjemnością Cię pooglądam z każdej strony. Gdybyś jeszcze poprosił swego Opiekuna, żeby Ci pomógł znaleźć tytuł do tego mojego wpisu na W24. Jak znajdziecie, to mi podajcie. Ja na W24 napisałem o Polsce wiele tekstów. Nie wiem o który chodzi. Dzięki.
A co tu komentować? Strzępić
A co tu komentować? Strzępić język, by tylko cokolwiek powiedzieć? Szkoda na to czasu. Nic konstruktywnego w tym artykule autor nie przedstawił. Takie apele, to można wygłaszać na zebraniu partyjnym PIS lub PSL. Oczywiście, że Lewicy nie jest po drodze z Kościołem, przynajmniej w takim wydaniu jak to widzi PIS. Na siłę chce Pan się usprawiedliwić, że był Pan w PZPR jako osoba wierząca? Nie Pan jeden. Tylko, trzeba mieć odwagę powiedzieć, że był Pan w partii nie ze względów ideologicznych. Tak jak teraz pewnie jest Pan w PIS. Gdy dorzucimy do tego ten Pana wpis na W24 na temat polskości, to wybaczy Pan, ale nie ufam takim ludziom.
Jeśli chodzi o TW, czuję się tu wyśmienicie. Można tu podjąć każdy temat, byleby mądrze. I tak trzymać!! To musi zaprocentować.
Br
brak dobrej woli do dyskusji
Po co pisać komentarze pod tekstami pana Śledziewskiego? Żeby każdy inny niż jego pogląd został przez niego wyśmiany, a komentującego starał się zdyskredytować? Nie ma sensu. Chyba, że Pan Tadeusz zrozumie w końcu, że każdy ma prawo do swoich poglądów.
Jeżeli komenatujący głosi co innego niż on, to wcale przez to nie jest gorszy. Dopiero wtedy, kiedy Pan Śledziewski to pojmie, można będzie podjąć dyskusję.
Tadeuszu, do kogo masz
Tadeuszu, do kogo masz pretensję o brak komentarzy? Sam upatrzyłeś sobie niemiecki Portal jako swój polski i go ożywiasz wszystkimi sposobami. My Polacy tak mamy, że cudze chwalimy swoje omijamy. I to nie tylko zarzut pod Twoim adresem. Jest cała grupa osób co to z jednej strony piszą artykuły i komentarze, że polskie akcenty należy wzmacniać z drugiej wzmacniają, ale to "co obca przemoc wzięła" .
Wybacz , że to napiszę. Ale, ten napis na Twojej ścianie w wiadomym serwisie powalił mnie . Przecież , właścicielem Portalu jest Niemiec , który wykupił prawie całą regionalną polską prasę, wcześniej doprowadzono ją do upadku, by kupić za grosze... A Ty piszesz: " Nic dodać. Nic ująć. Wiadomości24.pl to cała, nasza Polska. Jaka jest, taka jest - ale Nasza. Kochajmy ją " Czy to nie jest swoista dychotomia, by nie szukać innych określeń na to.
Oczywiście każdy z nas jest na tym portalu na którym czuje się najlepiej. I ja nie mam nic przeciwko temu. Ale, nie bądźmy zakłamani. Bo, z tego co widzę nie o Polskę Ci chodzi....
Na Nowy Rok zarzuciłeś TW, że są wielkopańskie. A ja pytam, pokaż mi w czym to się przejawia. Kto jak kto, ale Ty chyba nie masz powodów do narzekań. Zawsze miałeś tu wsparcie, każdy Twój materiał odrzucony na tamtym Portalu tu był poprawiany i publikowany.
Twój noworoczny wpis bardzo mnie zasmucił. I tu nie chodzi o mnie, ale nie zauważyłam tego o czym tam napisałeś ( przepraszam, że nawiązuje do tego teraz, ale nie miałam w sobie kondycji wtedy, by o tym napisać). Czy nie wydaje Ci się, ze KTOŚ drąży Twoją świadomość na zasadzie kropla skałę, byś zrobił za niego robotę co do TW? Albo, Ty sam nie jesteś uczciwy względem czytelnika.
A to, że artykuły profesorów i znawców tematów są eksponowane? Czy jest w tym coś złego, że pokazujemy to co mamy najlepsze? Nauczmy się szanować mądrość i brać z niej przykłady. Eksponować i wyróżniać to co dobre. Nie dajmy zalać się bylejakością. Czy zawsze musi być ta wszędobylska zazdrość?
Twoje dobre artykuły też były polecane. Wielu innych osób też. Czasami warto powstrzymać się z komentarzem, a dopracować swój artykuł na tyle, by zachęcić treścią do komentowania.
Ten Portal żyje wbrew temu co piszesz, świadczy o tym ilość wejść , która wciąż rośnie. Przyjdzie czas, że zwiększy się też ilość komentarzy. Trzeba oddać prawdzie pola, że częściej są u nas komentowane artykuły z zakresu kultury, ale lekkie łatwe i przyjemne. Uciekamy od tematów trudniejszych, to jest syndrom tych czasów niestety. Czy widzisz dyskusję na pisarze.pl ? I niby ludzie mądrzy piszą, co mają wiele do powiedzenia. A komentarzy zero,,,, A co było u nas? Gdy w komentarzach starano się zdezawuować ludzi , którzy są mistrzami pióra. Ci krytykanci, uprawiają teraz swoje "poletka beznadziei"..,
Inne narody potrafią siebie wzmacniać, a Polacy tylko osłabiać i niszczyć. I to byłoby na tyle.
_____________________
Tadeuszu, a co do Twoich poglądów politycznych tu wyrażonych wydaje mi się , że na ten moment to utopia wzywanie do koalicji PIS i Lewicy. I lewica i PIS popełnili błędy, których nie da się tak szybko odrobić. Post-solidarnowściowe partie - to chyba schyłek ich bytu. Musi narodzić się nowy "byt" , bo lecimy w dół . Oni dokonali już nieodwracalnego dzieła zniszczenia i to za narodu przyzwoleniem.
Palikot , w moim odbiorze to wybryk natury a nie Partia. Populista, który dostał legitymację do Parlamentu od podobnych sobie. To dlatego, że naród popełnia w swych wyborach straszne błędy.
Gdzie jest Janek?
Szukam Janka. Janeeeeek! Choć i zobacz. Będziesz miał frajdę - nikt mi się nie wpisał, pod tekstem o tym, o coś na mnie napadł i karcił mocno. Gdzie jesteś?
Miałeś do mnie pretensję, że wyrażam swoje zaniepokojenie z braku pod swoim tekstem komentarzy. Ale ty pewnie nie zauważyłeś, że rzadko gdzie na Twoich Wiadomościach, można znaleźć komentarz. A ja ci powiem, że serwis w którym występuję chroniczny niedobór komentarzy, to martwy serwis. Może byś pomyślał, co trzeba zrobić dla jego ożywienia. Tak naprawdę to nie wiem, czy ty się zdobędziesz na taki ciężki wysiłek, jakim jest myślenie? Przepraszam. Nie, nie wysilaj się, żeby ci przypadkiem, jakaś Żyłka nie pękła.
Tak myślę?
Jak sobie pomyślę, to muszę powiedzieć, że niepotrzebnie "zdzieram pióro" i niepotrzebnie panikuję. Może to i co niektórzy mają rację, że ze mnie czarnowidz. Chyba przyjdzie mi obrócić się o 180 stopni i zacząć chwalić wszystkie poczynania naszych wybrańców - po kolei, jak leci. Żeby nie odkładać, zacznę od razu i powiem: Cieszę się bardzo - Bo to Polska rośnie w siłę, a ludziom żyje się coraz dostatniej, bezrobocie i korupcja maleje, praworządność się umacnia. Więc nie ma się czego niepokoić. Cieszcie się wraz ze mną i chwalcie Go - Panującego i wszystkich - szczególnie - tych z nowoczesnej lewicy.