fot. G.Kosma (uwaga: kliknij na zdjęciu, jeśli chcesz obejrzeć zdjęcie pełnowymiarowe)
Bielą się pola, oj bielą,
Zasnęły krzewy i zioła
Pod miękką sniegu poscielą...
Biała pustynia dokoła.
/A.Asnyk - Na śniegu/
fot. G.Kosma
Wszystkich innych drzew znałem najlżejsze poszumy, Tylko to jedno tajni swej mi nie otwarło... Próżno je ma tęsknota wśród bladej zadumy Oplata, by w nim duszę ożywić zamarłą.
/L. Staff – Zabite drzewo/
fot. G.Kosma
Z wolna wszystko umilka, zapada w krąg głusza I zmierzch ciemnością smukłe korony odziewa, Z których widmami rośnie wyzwolona dusza... O, cóż jest piękniejszego niż wysokie drzewa!
/L.Staff – Wysokie drzewa/
fot. G.Kosma
Drzewo jest mocniejsze niż lew i niż wół, Drzewo nawet przerasta żyrafę, A człowiek jak zechce, to zrobi z drzewa stół Albo drzwi, albo nawet szafę.
/J. Brzechwa - Drzewa/
fot. G.Kosma
Zaznaję radości tam, gdzie stoję. Wiem, czym jest niewyrażalny blask chwili. Modlę się w doskonałym szczęściu I śpiewam.
/E.E.Hofman – Co do nas mówią drzewa?/
fot. G.Kosma
Światło wypełnia me włosy, Czuję jak wieją wichry zmian, Jak przepływają przeze mnie. Stoję tam, gdzie jestem.
/E.E.Hofman – Co do nas mówią drzewa?/
fot. G.Kosma
I chciałbym przez przygodny wśród gałęzi przezior Patrzeć, pieszcząc, w noc - w gwiazdy i w błyskania jezior I za boga brać wszelkie lśniwo u błękitu, I na piersi dziewczęcej doczekać świtu,
/B.Leśmian – Pragnienie/
fot. G.Kosma
Nim przyjdzie wiosna, nim miną mrozy, w ciszy kolebce- nade mną sosna nade mną brzoza witkami szepce.
Szepce i śpiewa niby skrzypcowa melodia cicha melodia nowa której nie słychać, która dojrzewa.
/J. Iwaszkiewicz - Nim przyjdzie wiosna/
fot. G.Kosma
Chciałbym w lesie, w ostępach dzikiego błędowia, Mieć chałupę - plecionkę z chrustu i sitowia, Zawieszoną wysoko w zagłębiach konarów Nad otchłanią jam rysich i wężowych jarów.
/B.Leśmian – Pragnienie/
fot. G.Kosma
Jak ciężko - musieć w zawiei, W chmur trwać i przetrwać rozterce, By blask ocalić nadziei, Ach, o tym ty wiesz, me serce.
/L.Staff - Sosny w śniegu/
fot. G.Kosma
Tylko świerk zawsze ponury, W tym samym żałobnym stroju, Wśród obumarłej natury Modli się pełen spokoju.
/A.Asnyk – Na śniegu/
fot. G.Kosma
Drzewa - to chmur zgęszczenia, pod nimi dzwoni ziemia, nad nimi rwą wezbrane planety z brązu lane.
/K.K.Baczyński - Drzewa/
fot. G.Kosma
Srebrny kurz ukradziony niebu; wznosisz się wyżej niż sięga moja ręka; O, srebro, wyżej niż sięga moja ręka stawiasz nam czoło nabożną mszą.
/H. Doolittle/
fot. G.Kosma
Drzewa po kolei wszystkie niewierzące ptaki się zupełnie nie uczą religii pies bardzo rzadko chodzi do kościoła naprawdę nic nie wiedzą a takie posłuszne
Ale ta ZIMA cudna, takiej chyba nie widziałam ze 100 lat .... A Ks. Twardowski ze swego punktu widzenia raczej się nie pomylił. Stąd wiersz brzmi prawdziwie, jak ta zima ))
Stwierdzenie, że "ze swego punktu widzenia raczej się nie pomylił" świadczyłoby o tym, że w niektórych dziedzinach wyznaje płaskie poglądy. A tego powiedzieć nikt chyba nie chce.
To będzie ciekawa rozmowa, ale trzeba poczekać... tam w niebie wszyscy się spotkamy ... )) A, przecież w przypadku wiary jest wiele takich "płaskich aksjomatów" ))
Dla ks. Twardowskiego płynie prosty wniosek, ten kto nie chodzi do kościoła - jest niewierzący - i tu chyba jest ten zasadniczy problem, bo wydaje się, że Bóg mieszka w każdym , niezależnie od tego czy uczestniczy we mszy , czy nie ... Ale , tak chyba postrzega wiarę doktryna kościelna ... więc ksiądz w tym sensie jest w zgodzie ze sobą... choć są księża bardziej otwarci , Ci w moim odczuciu są chyba bliżej Boga ...
Ale co by nie napisać , wiersze ks. Twardowskiego malowane są pięknie...
Pan Twardowski bardzo sie pomylil, piszac ze zwierzeta "naprawde nic nie wiedza". One wiedza bardzo duzo i mocno czuja... tylko po swojemu. Inaczej niz my, czesto nawet mocniej.
Rewelacyjne zdjęcia
Rewelacyjne zdjęcia. Najwyższe słowa uznania.
Ale ta ZIMA cudna, takiej
Ale ta ZIMA cudna, takiej chyba nie widziałam ze 100 lat .... A Ks. Twardowski ze swego punktu widzenia raczej się nie pomylił. Stąd wiersz brzmi prawdziwie, jak ta zima ))
Stwierdzenie, że "ze swego
Stwierdzenie, że "ze swego punktu widzenia raczej się nie pomylił" świadczyłoby o tym, że w niektórych dziedzinach wyznaje płaskie poglądy. A tego powiedzieć nikt chyba nie chce.
To będzie ciekawa rozmowa,
To będzie ciekawa rozmowa, ale trzeba poczekać... tam w niebie wszyscy się spotkamy ... )) A, przecież w przypadku wiary jest wiele takich "płaskich aksjomatów" ))
Dla ks. Twardowskiego płynie prosty wniosek, ten kto nie chodzi do kościoła - jest niewierzący - i tu chyba jest ten zasadniczy problem, bo wydaje się, że Bóg mieszka w każdym , niezależnie od tego czy uczestniczy we mszy , czy nie ... Ale , tak chyba postrzega wiarę doktryna kościelna ... więc ksiądz w tym sensie jest w zgodzie ze sobą... choć są księża bardziej otwarci , Ci w moim odczuciu są chyba bliżej Boga ...
Ale co by nie napisać , wiersze ks. Twardowskiego malowane są pięknie...
Pan Twardowski bardzo sie
Pan Twardowski bardzo sie pomylil, piszac ze zwierzeta "naprawde nic nie wiedza". One wiedza bardzo duzo i mocno czuja... tylko po swojemu. Inaczej niz my, czesto nawet mocniej.